Peeling kawowy Body Boom

Kawowy peeling do ciała Body Boom to zamknięta w złotym opakowaniu pyszna mleczne cappucino z syropem owocowym! Zapach peelingu to po prostu bajka. Niestety jeśli chodzi o jego działanie to muszę trochę poczekać by go wypróbować na sobie.Tak się napaliłam na ten peeling, że nawet nie zdążyłam przeczytać, że nie jest zalecany w okresie ciąży. Trudno jest szczelnie zamknięty a więc poczeka sobie na półce aż go będę mogła przetestować.

Peeling ma za zadanie sprawić by skóra stała się gładka, nawilżona, bardziej zbita, pozbawiona cellulitu a także rozstępów. Na efekty podobno nie trzeba czekać dłużej niż 4 tygodnie. Jest bardzo prost w użyciu! Wystarczy go wmasować a następnie tylko spłukać go wodą.

Zestaw który ja posiadam to 6 mini saszetek, zawierających 30g peelingu o pysznych owocowych zapachach plus jeden pełnowymiarowy produkt o wielkości 200g i o zapachu mięty. Taki zestaw kosztuje tylko 99zł.

 

Udostępnij:

  • Miałam kiedyś ten peeling z Body Boom i byłam z niego bardzo zadowolona. Kawa to chyba najlepszy zdzierak ever :D. Jak ktoś przez ostatnie pół roku się nie peelingował, to może śmiało sięgnąć po coś takiego i efekt gładkiej skóry murowany ;).

%d bloggers like this: