Czy mamy udane życie?

Często słyszę od kobiet o ich nie udanym życiu. A przecież to my same je kreujemy, a potem oceniamy. Jeśli nie jesteśmy z niego zadowolone, to nikt inny, jak tylko my same możemy dokonywać w nim zmian.

Psycholodzy zbadali, że poczucie szczęścia nie zależy od tego, co nam się w życiu przydarza, ale od tego jakie działania sami w nim podejmujemy.

W wieku dziecięcym mamy ograniczony wpływ na jakość naszego życia, jednak jako dorosłe osoby, mamy już w tym zakresie większe możliwości. Przede wszystkim posiadamy większy potencjał niż wykorzystywany (wrodzone lub nabyte umiejętności). Zatem każda z nas ma ogromny potencjał różnych możliwości, ale tylko od naszej postawy zależy czy chcemy, czy potrafimy go wykorzystać. Wyjściem do pozytywnej postawy jest samoakceptacja. Bowiem jest tak, że im wyższe mamy poczucie własnej wartości tym bardziej będziemy skuteczne i efektywne w działaniach.

Koniec roku przeważnie skłania nas do licznych podsumowań i obietnic. Jeśli w nowym roku chcemy mieć wyższą jakość własnego życia zachęcam do przemyśleń:
1. Jak ma wyglądać takie życie?
2. Jak możemy to realizować?
3. Podjąć decyzje i działania, które będą prowadzić do wymarzonych rezultatów.

W chwilach zwątpienia pamiętajmy, że nie jesteśmy bezsilne i skazane na to co przyniesie los. Nie czekajmy bezradnie na „księcia z bajki”. Oczywiście, że czasami nie mamy wpływu na pewne czynniki zewnętrzne (niezależne od nas) ale jednak mamy wpływ na to jak będziemy na nie reagować.

Nie czekajmy na to co się wydarzy ale twórzmy każdego dnia naszą rzeczywistość, według własnego poczucia szczęścia.

barbara strzalkowska psycholog